Sam Altman krytykuje cybermodel Anthropic, Mythos: „marketing oparty na strachu”

Technology21.Apr.2026 18:512 min read

Podczas niedawnego wystąpienia w podcaście CEO OpenAI, Sam Altman, skrytykował nowy model cyberbezpieczeństwa Anthropic, Mythos, oskarżając firmę o stosowanie marketingu opartego na strachu w celu jego promocji. Anthropic twierdzi, że model jest zbyt potężny, aby udostępnić go publicznie, co według niektórych krytyków jest przesadzone.

Sam Altman krytykuje cybermodel Anthropic, Mythos: „marketing oparty na strachu”

OpenAI i Anthropic nadal wymieniają się uszczypliwościami. W tym tygodniu, podczas występu w podcaście, CEO OpenAI Sam Altman skrytykował nowy model cyberbezpieczeństwa konkurenta, twierdząc, że firma wykorzystuje strach, aby jej produkt wydawał się bardziej imponujący, niż jest w rzeczywistości.

Mythos od Anthropic i ograniczona dostępność

Anthropic ogłosił model Mythos na początku tego miesiąca, udostępniając go niewielkiej grupie klientów korporacyjnych. Firma twierdzi, że Mythos jest zbyt potężny, by można go było udostępnić publicznie, z obawy przed wykorzystaniem go przez cyberprzestępców. Krytycy stwierdzili, że ta retoryka jest przesadzona.

Krytyka „marketingu opartego na strachu” według Altmana

Podczas występu w podcaście Core Memory Altman zasugerował, że podejście Anthropic można uznać za „marketing oparty na strachu” oraz że może ono przyczyniać się do utrzymywania zaawansowanych systemów AI w rękach niewielkiej, elitarnej grupy.

„Na świecie są ludzie, którzy od dawna chcą utrzymać AI w rękach mniejszej grupy osób” — powiedział. „Można to uzasadnić na wiele różnych sposobów.”

„To ewidentnie świetny marketing powiedzieć: ‘Zbudowaliśmy bombę i zaraz zrzucimy ją na waszą głowę. Sprzedamy wam schron przeciwbombowy za 100 milionów dolarów’” — dodał.

Strach i hype w branży AI

Marketing oparty na strachu nie został wymyślony przez Anthropic. Można wręcz powiedzieć, że znaczna część branży AI wykorzystywała taktyki zastraszania i hiperbolę, aby jej narzędzia wydawały się potężniejsze.

Trwająca retoryka o tym, że AI może doprowadzić do końca świata, nie pochodzi wyłącznie od tzw. „doomerów”; pochodziła również od osób sprzedających tę technologię opinii publicznej — w tym od Altmana.