Gazowy apetyt Meta mógłby zasilić Dakotę Południową

Technology20.Apr.2026 09:413 min read

Centrum danych Hyperion AI firmy Meta o wartości 27 miliardów dolarów będzie wspierane przez 10 nowych elektrowni gazowych w Luizjanie, generujących około 7,5 gigawata energii elektrycznej. Elektrownie te mogą emitować szacunkowo 12,4 miliona ton metrycznych CO2 rocznie, co rodzi pytania o zobowiązania firmy dotyczące klimatu.

Gazowy apetyt Meta mógłby zasilić Dakotę Południową

Centra danych urosły do tak ogromnych rozmiarów, że ich zapotrzebowanie na energię dorównuje dziś zużyciu całych stanów USA. Nadchodzące centrum danych AI Hyperion firmy Meta jest tego doskonałym przykładem. Po ukończeniu obiekt ma zużywać tyle energii elektrycznej, co stan Dakota Południowa.

Dziesięć elektrowni gazowych dla jednego centrum danych

Meta niedawno ogłosiła, że sfinansuje siedem elektrowni gazowych, oprócz trzech, do których budowy już wcześniej się zobowiązała, aby wesprzeć projekt o wartości 27 miliardów dolarów. Łącznie 10 elektrowni w Luizjanie ma generować około 7,5 gigawata energii elektrycznej — nieco więcej niż całkowita moc wytwórcza Dakoty Południowej.

Gaz ziemny często określano jako „paliwo pomostowe”, które ma zapewniać niezawodne dostawy energii, podczas gdy odnawialne źródła energii, magazyny energii i energetyka jądrowa zwiększają skalę działania. Jednak argument ten utrzymuje się od dekad. Tymczasem koszty energii odnawialnej i magazynowania spadły znacząco, podczas gdy ceny turbin gazowych gwałtownie wzrosły.

W ostatnich latach Meta była jednym z czołowych nabywców energii słonecznej, magazynów energii oraz energii jądrowej. Decyzja o znacznym zwiększeniu zależności od gazu ziemnego stoi w sprzeczności z tymi inwestycjami. TechCrunch zwrócił się do firmy Meta o komentarz, jednak spółka nie odpowiedziała na wielokrotne prośby.

Wpływ na emisje

Zgodnie z obliczeniami TechCrunch opartymi na danych Departamentu Energii, turbiny w Luizjanie będą emitować około 12,4 miliona ton metrycznych CO2 rocznie. To o około 50% więcej niż całkowity ślad węglowy Meta w 2024 roku, czyli w najnowszym roku, dla którego dostępne są takie dane.

Szacunek ten nie uwzględnia wycieków metanu w łańcuchu dostaw gazu ziemnego, co oznacza, że całkowity wpływ na klimat jest prawdopodobnie wyższy.

Metan, główny składnik gazu ziemnego, ma 84 razy większy potencjał ocieplający niż dwutlenek węgla w okresie 20 lat. Badania pokazują, że wskaźniki wycieków na poziomie zaledwie 0,2% w całym łańcuchu dostaw mogą sprawić, że wpływ gazu ziemnego na klimat będzie gorszy niż węgla. W Stanach Zjednoczonych szacuje się, że wycieki metanu z produkcji gazu ziemnego i rurociągów wynoszą bliżej 3%.

Zobowiązania klimatyczne pod lupą

Meta regularnie publikuje raporty dotyczące zrównoważonego rozwoju i w przeszłości podkreślała swoje zobowiązania środowiskowe. Jednak w najnowszym raporcie nie ma żadnej wzmianki o wyciekach metanu, metanie ani gazie ziemnym.

Mimo tego pominięcia gaz ziemny ma szansę stać się jednym z największych czynników wpływających na ślad węglowy Meta w nadchodzących latach. Firma może próbować zrekompensować powstałe emisje poprzez kredyty na usuwanie dwutlenku węgla, jednak wymagałoby to znacznie większej liczby offsetów oraz przejrzystego rozliczenia wycieków metanu związanych z zasilaniem nowych elektrowni.